O tym, że w państwach leżących za naszą wschodnią granicą, lubią nagrywać swoje jazdy samochodem – pisałem nie raz. I nic dziwnego, u nich jazda to całkiem inny klimat. Nigdy nie wiesz co nietypowego spotka cię w drodze np. do pracy. Tym razem mamy pokaz sił, wariat drogowy kontra kierowca nagrywający – ten też był przygotowany ;)
Źródło: yt