Dla osób, które są dość leniwe z rana by podejść do telewizora… przygotowano niespodziankę ;) Telewizor co można powiedzieć – wyskakuje z pod łóżka i sam do nas przychodzi. Trzeba tylko wywołać go klawiszem na pilocie. A gdy oglądniemy już poranne Dzień Dobry – chowamy go automatycznie pod łóżko ;)