Takie pytania też ludzie zadają wyszukiwarce ;) Tak więc przypomnijmy pomysł, który już funkcjonuje. Sprytna metoda na wnoszenie dowolnego płynu na imprezy z „czujną ochroną”. Oto Freedom Flask – foliowy pojemnik, w który nalewamy mocniejszy alkohol i zakładamy w spodnie ;)
Tam nam raczej grzebać nie będą, więc wniesienie trunku ma większą szansę powodzenia. Poza tym nie musimy zdejmować spodni by nalać sobie trunek do kubka, wystarczy rozpiąć rozporek…
Pomysłowość nie zna granic! To coś kosztuje 25 dolarów.

Praktyczny poradnik poniżej:
Metoda ta może się oczywiście sprawdzić w każdym przypadku – nie tylko na stadionie, ale i na koncercie, w kinie lub teatrze ;)
Źródło: www.FreedomFlask.com