Oczywiście można ją zastosować także do łyżki, noża… a nawet do całego stołu, jak już zdecydujemy się jeść w podejrzanej restauracyjce. Z pewnością będziemy z tym dziwnie wyglądać, ale tak to już jest, jak się dba o czystość. Chociaż podejrzewam, że jest to urządzenia bardziej dla maniaków.
Potrafi w ciągu 10 sekund naświetlania światłem ultrafioletowym – zlikwidować aż 99% bakterii i wirusów. Lampa wytrzymuje aż 4 tysiące godzin pracy i jest zasilana przez dwie baterie – małe paluszki AAA.
Poręczne wymiary pozwalają zabrać ją do każdej restauracyjki, chociaż także w domu możemy „odkażać” telefony, klamki i inne dziwne zakamarki :) Koszt zakupu urządzenia to około 80 dolarów.

Źródło:
http://www.sharperimage.com/us/en/catalog/product/sku__ZD411
interesujace, powiem nawet że sam bym kupił xD
taa, pojde na takie wesele, czy do restauracji i bede swiecil po widelcu to popatrza na mnie jak na kosmite ^^