Pokazana przez Googla kilka dni temu koncepcja okularów interaktywnych, szybko zyskała wielu fanów jak i wielu „kpiarzy”, którzy postanowili wykonać filmowe parodie tego pomysłu. Z Googla nabijają się, ponieważ wróżą rzeczywistość rozszerzoną (czyli informacje wyświetlane na soczewkach) przepełnioną reklamami. Z drugiej strony, gdyby ten produkt wprowadził Microsoft, to bez setek powiadomień, komunikatów i errorów podobno by się nie obeszło.
Interaktywne okulary przepełnione reklamami :)
Okulary Google mają pomóc np. rozprawić się z kochankiem twojej żony…
Źródło: yt