”Samotność w nowoczesnym świecie” – można by przetłumaczyć tytuł książki wydanej przez twórców strony Unhappy Hipsters. Wszystko dotyczy pewnego schematu jaki panuje na prezentacjach domów przyszłości i nowoczesnych wnętrz oraz nowych trendów w domowej i biurowej architekturze – samotni ludzie, ze smutnymi minami, zamknięci jakby w domowych więzieniach.
Oto przykład, jak wygląda takie nowoczesne wnętrze i…

W zasadzie nic tam się nie dzieje. To przykład fotki z magazynu o wnętrzach, które są wypełnione tego typu wizją przyszłości – szkło, drewno, pleksiglass, przewaga drewna lub koloru białego. Czy więc warto mieć takie wnętrze? Chyba nie…
Warto też tu powiedzieć, kim jest potocznie współczesny hipster?
* To osoba, która lubi ubrania, wnętrza, przedmioty bardzo unikalne. Coś co już jest modne, ale nie powszechnie. W dodatku manifestuje swoją niezależność, oryginalność i indywidualne podejście do świata.
Definicja ta jednak trochę się ostatnio zmienia. Jest to całe zjawisko, kiedy zachwycamy się ludźmi pracującymi w tzw. wolnych zawodach, lubiących ekotrendy np. jedzenie czy też przesadną czystość (spróbuj w fotkach znaleźć kurz na meblach ;)
Powstała również strona www – Unhappyhipsters.com która gromadzi takie fotki wraz z opisami, co autor miał na myśli. Mamy też profil fejsowy z przeszło 50 tysiącami fanów. Twórcom strony zależy na zwróceniu uwagi, że przyszłość niekoniecznie musi być smutna i samotna, a taką starają nam się podawać designerskie magazyny.
Z drugiej strony roześmiane twarze w pięknych wnętrzach, to nic innego jak – zdjęcia stockowe ;) Gdzie więc jest prawdziwe życie?
Całe zjawisko opisuje wydana książka „It’s Lonely in the Modern World: The Essential Guide to Form, Function, and Ennui from the Creators of Unhappy Hipsters”, która zawiera przegląd najciekawszych znalezisk autorów serwisu.

Źródło: wł / Unhappyhipsters.com