Producent mrożonych warzyw na patelnie – FRoSTA, wprowadził właśnie na opakowania fotokody. I to dobry przykład, jak połączyć kod QR z praktycznością ;) Bowiem możemy zeskanować telefonem kod i trafić wprost do przepisu: co zrobić z tej mrożonki. Oczywiście trzeba mieć telefon z mobilnym internetem, bo przepis pobierany jest wprost z mobilnej strony www.frosta.pl. Niezbędna jest też aplikacja do odczytywania fotokodów np. BeeTagg QR Reader.

Jak widać, producenci powoli odkrywają możliwości jakie dają fotokody i bardzo dobrze ;) Bo mało komu chce się przepisywać długie adresy www do telefonu. W świecie z kolei, przy pomocy fotokodów można zamawiać produkty, skanując tylko znaczniki np. z bilbordu imitującego półkę sklepową. Pewnie ta moda dojdzie prędzej czy później, także do nas.
Źródło: Frosta