Na rynku kredytowym jest nieco gorzej, bo… hipoteczne są ze względu na nowe rekomendacje Krajowego Nadzoru Finansowego coraz mniej dostępne, zaś konsumenckie właśnie zaczynają drożeć. Winne są zmiany w przepisach, które usuwają wiele udogodnień dla klientów. Plusem będzie tylko to, że teraz banki muszą nas informować w przejrzysty sposób (wg szablonu) o ofercie kredytowej.
Nowe przepisy w zakresie kredytów konsumenckich to m.in.:
– jeden spójny formularz informacyjny o całkowitych kosztach kredytu (będzie łatwiej porównać oferty banków)
– 14 dni zamiast 10-iu na odstąpienie od kredytu
– jeśli to zrobimy bez podania przyczyny, musimy zapłacić odsetki za okres do dnia wypowiedzenia
– likwidacji ulega maksymalny koszt opłat, prowizji, zawarcia umowy (dotychczas było to mak. 5% kwoty kredytu)
– maksymalna wysokość odsetek nadal jest regulowana przepisami czterokrotności stopy lombardowej NBP
– bank będzie mógł pobierać prowizję za wcześniejszą spłatę kredytu (do tej pory nie mógł tego zrobić, jeżeli kredyt mieścił się w kwocie do 80 tys. PLN)
– prowizja za wcześniejszą spłatę będzie jednak regulowana – kredyt musi być oprocentowały stopą stałą, zaś koszt spłaty to maksymalnie 1%, jeżeli do końca rat zostało więcej niż rok oraz do 0,5% jeżeli mniej niż rok.
Źródło: MF