Jak udowodnił Andrzej Sobiepan – artysta i student z Wrocławia, każdy może zawisnąć ze swoim dziełem w Muzeum Narodowym ;) Jak? Wystarczy wejść, powiesić sprytną metodą obraz i… wyjść. Później już tylko powiadomić media, a sława murowana ;) Sobiepan swój obraz „Polska Biała Zwisłoucha” powiesił 10 grudnia 2011 roku zaraz obok Witkacego – całe zdarzenie zarejestrował na filmie i opublikował na youtube.
Pomysł z samodzielnym zawieszaniem obrazów i innych dzieł sztuki w jakimś muzeum, nie jest wcale nowy. W 2005 roku inny twórca postanowił się zabawić w ten sposób, co można zobaczyć na filmie Banksy at the Museums. Jego dodatkowe działa zawisły m.in. w słynnym Tate Gallery w Londynie… chociaż nikt z obsługi tego nie planował ;)
Andrzej Sobiepan, jest studentem IV roku malarstwa na wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jego obraz, który widać poniżej – zostanie sprzedany w niedzielę 8 stycznia 2012 jako przedmiot aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Artysta bowiem nie chciał odebrać swojego działa od konserwatora, który zdjął je trzy dni po zawieszeniu – dopiero wtedy się zorientował, że coś tu nie gra.

Sam obraz o wymiarach 20 x 20 cm jest wykonany na świńskiej skórze – jako wycinanka kolorystyczna. Przedstawia motyw gałązki z liśćmi. Jak widać, mały format pozwolił wnieść taki obraz bez problemu w… spodniach ;)
Pytanie tylko, czy teraz ochrona w postaci stojących na wystawach pań, będzie sprawdzać, czy ktoś przypadkiem nie wnosi do muzeum własnego dzieła, żeby tam „zawisnąć jeszcze za życia”.
Źródło: yt/tvntv
Jego obraz jest naprawdę warty uwagi.