I znów wracamy do tajemniczych znaków zwanych fotokodami. Ostatnio ich popularność wzrasta i choć początkowo wydawało się, że znikną, to dzięki rosnącemu rynkowi smartfonów i mobilnego internetu – znów wracają w postaci marketingowych zabaw. Oto świetny przykład jak można wykorzystać fotokody do zapewniania rozrywki turystom.

Akcję zorganizowano w New York City Central Park. Polegała ona na rozmieszczeniu w parku tabliczek z fotokodami i zachętą do zeskanowania kodu. Kiedy ktoś to zrobił, łączył się ze specjalnie przygotowanymi stronami mobilnymi i mógł zobaczyć historię danego miejsca, ciekawostki czy też fragmenty kasowych filmów, kręconych w danym miejscu w parku.

Jak widać na poniższym filmie zabawa wciąga ;) A wycieczka do parku nabiera nowego wymiaru – technologicznego ;)
Źródlo: yt/wł