Nazywa się AIDA 2.0 i stworzyli go naukowcy z amerykańskiej uczelni MIT i inżynierowie marki Volkswagen. Wyróżnia się tym, że zamienia deskę rozdzielczą i część przedniej szyby samochodu w ekran nawigacyjny. Wszystko po to, by kierowca nie rozpraszał się podczas jazdy, otrzymywał jak najbardziej trafne i świetnie wizualizowane wskazówki co do kierunku jazdy.

Ciekawostką jest to, że nawigacja pojawia się również na lusterkach ;) Więc gdzie nie spojrzymy podczas jazdy takim pojazdem… wszędzie będziemy mieli kontakt z nawigowaniem. Naukowcy chcą docelowo zintegrować AIDA 2.0 z kalendarzem właściciela, tak aby samochód mógł przy w podpowiedziach wyświetlać dodatkowe informacje i uczyć się ;) Bo każda przejażdżka da mu info co lubimy a co nie…
Tak to wygląda w praktyce:
Nadal jednak czekamy na nawigację z pełnym autopilotem ;) – „… do domu proszę… do dużego pokoju ;p”
Źródło: MIT