Ten rok ma być przełomowy dla wszystkich naszych krajowych operatorów komórkowych – ostro bowiem inwestują w przyspieszenie mobilnego internetu. Nie jest to może 4G ;) ale ma być szybciej, choć niekoniecznie taniej. Orange właśnie uruchomił w 24 miastach mobilny dostęp do internetu o prędkości (teoretycznej) aż 42 megabity na sekundę przy pobieraniu i oraz 5,7 Mb/s – przy wysyłaniu danych do sieci. Oczywiście to tylko teoria..
W praktyce takie prędkości nie są osiągalne – max to podobno według testów operatora 32 megabity przy „najlepszych wiatrach”. Ale jest szybciej. Wykorzystana technologia nazywa się HSPA+ DC (High Speed Packet Acces+ Dual Carrier). Taką samą planuje w swojej sieci Cyfrowy Polsat.
Duże prędkości są dostępne obecnie w ofertach Orange Free, Business Everywhere i Orange Free na kartę, niezależnie od opcji wykupionej usługi. Poniżej lista miast, gdzie można złapać taki szybki sygnał ;)
Siechnice, Wrocław, Liszki, Wieliczka, Kraków, Będzin, Czeladź, Gierałtowice, Mikołów, Bytom, Chorzów, Gliwice, Katowice, Mysłowice, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Zabrze, Luboń, Poznań, Szczecin, Tychy, Dąbrowa Górnicza. (łącznie na 19.01.2011 to 648 stacji bazowych)

Operator obiecuje, że do końca roku w zasięgu HSPA+ DC znajdzie się 60 procent mieszkańców naszego kraju.
Uwaga! Aby korzystać z HSPA+ DC, trzeba mieć specjalny modem – operator zaoferuje dopiero w styczniu sprzęt tj. modem Huawei E372. Osoby, które kupiły już taki modem na wolnym rynku… mogą korzystać z wspomnianej technologii od razu ;)
Źródło: Orange