Tak to już możliwe… przynajmniej w USA, gdzie można za 700 dolarów nabyć urządzenie o nazwie Micro GPS Mail Logger. To specjalny cieniutki układ elektroniczny, który wkłada się do koperty. Przez cały czas, kiedy przesyłka podąża z miejsca na miejsce – układ zapisuje pozycję.
O ile oczywiście nie znajdzie się w skrzyni lub pomieszczeniu blokującym sygnał GPS. Bateria urządzenia działa przez dwa tygodnie (wykonując pomiary co 10 minut), po tym czasie należy ją naładować. Po dotarciu przesyłki można wyjąć GPS i podłączyć do komputera (dane zapisane są na karcie MicroSD). Dostarczona z urządzeniem aplikacja naniesie pozycje w jakich znalazła się przesyłka, na mapę Google Earth.
Dzięki Micro GPS Mail Logger można zbadać, gdzie nasza przesyłka leżała za długo… oczywiście o ile w ogóle dojdzie do adresata, bo z tym już różnie bywa.

Film pokazujący działanie urządzenia w praktyce:
Źródło:
http://www.brickhousesecurity.com/smallest-gps-tracker-letter-logger.html