Pracodawcy, który zatrudnia co najmniej 20 osób i nie dopełni obowiązku zorganizowania palarni grozi grzywna nawet do 30 tysięcy zł. Przy czym nie ma tu znaczenia, ilu spośród wszystkich pracowników – pali papierosy. W przypadku, gdy pracodawca zignoruje konieczność wyznaczenia palarni, pracownicy mogą złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy.

Dla zatrudniających wyznaczenie takiego pomieszczenie, które musi spełniać szereg wymogów to duża uciążliwość i koszty. Jednak z uwagi na to, że sejm pracuje nad Ustawą antynikotynową – mogą być z takiego obowiązku zwolnieni.
Jeżeli parlament przyjmie proponowany projekt – to nie będzie wolno palić w miejscach publicznych, czyli w pubach, restauracjach, na dworcach, przystankach i postojach taksówek. Również w zakładach pracy.
Źródło:
wł / PIP