W lany poniedziałek wiele osób, które nawet nie mają konta w BZWBK otrzymało spam, który informował o konieczności weryfikacji danych rachunku bankowego. Jest to więc kolejny przykład na to jak spamerzy atakują klientów różnych banków, by wyłudzić dostępy do kont.
Oto w jaki sposób taki spamer działa. Po pierwsze wysyła wiadomość – ta jest w języku angielskim, stąd Polacy nie nabiorą się na nią zbyt łatwo.

Jeżeli klikniemy w przesłany link, wcale nie trafimy na strony banku, ale na podstawioną stronę, która ma za zadanie wyłudzić od nas dane – szczególnie KARTY KREDYTOWEJ!. Strona tylko przypomina wyglądem BZWBK.

NIGDY NIE DAJMY SIĘ NABRAĆ NA TAKIE WIADOMOŚCI! Bank nie przesyła do klientów e-maili z prośbą o weryfikację czegokolwiek.
Źródło: wł