Jak pokazała praktyka… Internet to jednak za mało dla polskiego rynku social lending. Właściciel serwisu pożyczek społecznościowych – Smava.pl właśnie wyrusza na podbój rynku lokalnego. Podpisał właśnie umowę z ogólnopolskim operatorem finansowym Euro Finanse – ma to spowodować dostępność pożyczek u ponad 450 stacjonarnych doradców finansowych.
Pewnie wiele osób zapyta – jak z punktu na mieście można pobrać pożyczkę z sieci? Otóż współpraca opiera się na obsłudze klientów w taki sposób, by skorzystali docelowo z oferty pożyczki poprzez Internet. W skrócie oznacza to:
– konsultant Euro Finanse obsługuje w pełni klienta, który chce skorzystać ze Smava.pl
– konsultant uczestniczy w zdobywaniu pożyczki
– konsultant weryfikuje wiarygodność pożyczającego poprzez dokumenty: dowód osobisty, zaświadczenie o zarobkach
– konsultant wspiera klienta wiedzą w zakresie zakładania aukcji pożyczkowej oraz negocjacji oprocentowania

Warto dodać, że w podobnym modelu działają pożyczki społecznościowe na rynku niemieckim.
Warto też spojrzeć na sam rynek pożyczek społecznościowych – czyli takich, kiedy jedna osoba fizyczna pożycza drugiej osobie fizycznej.
– do końca 2010 roku wartość światowego rynku social lending ma wynieść 5,8 mld dol,
– wartość europejskiego rynku social lending do końca 2008 roku wyniosła 55 mln euro (na podstawie Netbanker.com),
– w Polsce udzielono pożyczek w tym modelu na 30 mln złotych,
– szacuje się wartość udzielonych pożyczek do końca 2009 na około 45 mln złotych,
– liczący się polscy gracze to Smava.pl, Kokos.pl, Finansowo.pl,
– w Europie funkcjonują dwa liczące się serwisy tego typu – niemiecki Smava.de i angielski zopa.co.uk,
– mamy pierwszy upadek w Polsce tego typu działalności – z areny znika Monetto.pl.
Źródło:
wł / Smava.pl / NYT (FED)