Chodzi o samobójstwa pracowników tej wielkiej korporacji, która także u nas posiada swoje udziały i znana jest z marki Orange. Ostatnio firma trafiła pod dużą krytykę, bo wielu jej pracowników popełniło samobójstwo. W 2000 roku doszło do 28 samobójstw, zaś od początku 2008 do 11 września 2009 zabiły się aż 23 osoby.
Pierwsze tygodnie września 2009, były dla firmy dość dramatyczne – jeden z pracowników po wiadomości o przeniesieniu do kolejnego biura, wbił sobie w brzuch nóż, zaś kilka dni później jedna z pracownic wyskoczyła z biura przez okno. Oboje zginęli.
Oczywiście zahuczało we francuskiej prasie, która obarcza władze France Telecom, że po prywatyzacji firmy, warunki pracy mocno się pogorszyły i wielu pracowników nie daje rady sprostać obowiązkom. Dodatkowo zwolniono wiele osób (przez ostatnie 10 lat ponad 40 tys.), co nasiliło stres w tych, którzy nadal pracują.
Firma zatrudnia obecnie około 100 tys. osób. Obecnie w sprawę samobójstw zaangażowało się francuskie ministerstwo pracy.
Źródło:
BBC World