Serwis, o którym pisaliśmy już wielokrotnie – zajmuje się pośrednictwem w wypożyczaniu rzeczy, zmienia nieco politykę swojego działania. Początkowo postawił na ideę social renting – czyli pożyczania rzeczy pomiędzy użytkownikami, idea jednak nie do końca się sprawdziła. Internauci wolą gotowe oferty wypożyczalni.
Zmiana strategii jest wynikiem badań aktywności jakie przeprowadził właściciel serwisu. Do tej pory użytkownicy portalu mogli wypożyczać swoje rzeczy innym ludziom na dwa sposoby. Pierwszym z nich było dodanie swojej oferty do ogólnodostępnej listy rzeczy do wypożyczenia, drugim natomiast – wystawienie swojego przedmiotu dla członków grupy znajomych lub sąsiadów. Mechanizmy społecznościowe nie spotkały się jednak z dużym zainteresowaniem internautów.

Internauci wolą przeglądać i korzystać z ofert wypożyczalni, które prezentują swoją ofertę poprzez platformę Megarent. Na rozwoju właśnie tej funkcjonalności chce obecnie skupić się zespół budujący serwis.
Po ostatnich doniesieniach o słabnącym zainteresowaniu rynkiem social lending – czyli pożyczek finansowych poprzez Internet w ramach osób fizycznych, widać że polska sieć przeżywa dodatkowe zmiany. Odchodzimy od społeczności i idziemy znów w korzystanie z ofert biznesu obecnego w sieci? Czas tradycyjnie pokaże…
Trzeba jednak podkreślić, że nadal osoba fizyczna, może założyć swoją wirtualną wypożyczalnię i prezentować oferty przedmiotów.
Warto przeczytać:
* Wypożyczanie rzeczy przez Internet, czyli coś na kryzys
* Megarent.pl – czyli pożyczanie w nowej odsłonie
Źródło:
Megarent.pl