Do naszego słownika newsów, dorzucamy kolejne pojęcie – padające już nie raz przy akcjach z wyciekami do Wikileaks, czy działalnością Edwarda Snowdena. Mowa tu o Whistleblower, co na polski tłumaczy się jako sygnaliści – czyli osoby, które powiadamiają za wczasy, że gdzie się źle dzieje – czy to w rynku komercyjnym, czy też państwowym.
Temat teraz mocno wraca za sprawą samej Unii Europejskiej, która nawet uruchomiła anonimowy formularz „sygnałów”… no można w skrócie uznać, że donosów :) Przeszkodą w ich składaniu może być tylko język, bo trzeba je wpisać po angielsku. Zgłoszenia powinny dotyczyć tzw. zmowom kartelowym. Czyli jak ktoś pracuje w firmie, która układa się z innymi podmiotami, aby ograniczać konkurencję… powinien to zgłosić ;)
Informacja jest anonimowa, do organów UE trafia tylko (poprzez zewnętrzny podmiot) treść naszego zgłoszenia i to zaszyfrowana. Możemy ustawić wiadomości hasło, którym odszyfrujemy później odpowiedź od UE ;)
(Ź) UE
