To pomysł firmy Barnacle, która wymyśliła nowego typu blokadę na niesfornych kierowców. I jest podobno o wiele łatwiejsza w obsłudze niż standardowe kołowe blokady. Strażnik może ją rozłożyć i przyssać do przedniej szyby, zaś jej ściągnięcie wymaga podania kodu na wbudowanym panelu. Do tego nie trzeba się schylać ;) Kierowca nie oderwie blokady, bez uszkodzenia szyby… a jazda z nią, włącza od razu wbudowany alarm. Ciekawy jest też pomysł na pobieranie opłat mandatowych – kierowca może wpłacić karę i otrzymać kod do odblokowania – nie musi czekać na przyjazd patrolu. Samą blokadę musi oddać w ciągu 24h (w wyznaczone miejsce) inaczej czeka go kolejna opłata.
Blokada jak widać, nie wygląda estetycznie – ale o to chodzi, by zwracała na siebie uwagę i była karą niczym znaczek „karnego członka” :)
(Ź) barnacleparking