Całe szczęście, że tą przewodnikową tradycję, skutecznie przejmują blogerzy, którzy w sieci publikują ciekawe wpisy odnośnie praktycznie każdego zakątka świata. Bo patrząc na rynek typowych książkowych przewodników, to za wesoło nie jest. Wolimy smartfony w podróży, a taniejący roaming tylko jeszcze bardziej popycha zmianę rynku do przodu.
Google znany z szybkiego agregowania treści, wpadł na pomysł, że turystom przyda się dedykowana aplikacja, która już na starcie ma w sobie zaszyte wskazówki, ciekawostki itd. z ponad 200 miast. Google Trips do tego potrafi działać offline, więc jak zaplanujemy podróż, nie musimy płacić za roaming, aby pobrać przewodniki na miejscu.
Warto dodać, że aplikacja Trips w pełni dopasowuje się do nas, bo potrafi odczytać rezerwacje z Gmail, zaplanować wszystko dzień po dniu, podpowiedzieć co warto zwiedzić w okolicy.
Jedziesz gdzieś? Pobierz, może się przyda :) Trips w Google Play lub Trips w App Store.
(Ź) Google