Wystarczy 1 MMS by przejąć kontrolę nad dowolnym Androidem – znów straszą lukami!

Media obiegła informacja, o luce w bibliotece Stagefright – to taki pliczek, co sobie siedzi w naszym smartfonie z Androidem. Korzysta z niego około 950 mln telefonów z Androidem. Szczegóły ataku mają być podane wkrótce i wtedy zacznie się jak zapowiadają spece, automatyczne atakowanie smartfonów – wystarczy znać numer telefonu osoby, która posiada sprzęt z androidem.

Problem jednak jest w tym, że większość użytkowników w ogóle nie zwraca uwagi na takie luki, dziury, włamania i wyścigi hakerów. A zagrożenie jest spore, bo w smartfonach trzymamy sporo informacji, które dadzą się wykorzystać i przełożyć na żywą gotówkę.

Jakie jest rozwiązanie? Część użytkowników otrzyma aktualizacje od producentów smartfonów, część może sobie zmienić sprzęt na iPhone czy coś innego niż Android, a część chce się zdać na mobilne programy antywirusowe, potrafiące sprawdzać otrzymywane MMS-y. Niestety na luki w oprogramowaniu używanym przez cały świat nie ma prostej recepty, tym bardziej, że Android to sporo wersji od 2.1 do 5.1 ;)

Podpowiedzią może być też włączenie odbierania SMS-ów i MMS-ów poprzez aplikację Google Hangouts i ustawienie w niej, że nie chcemy pobierać MMS-ów automatycznie. W praktyce całe zamieszanie oznacza, że powinniśmy w ogóle zrezygnować z odbierania MMS-ów.

(Ź) blog.zimperium.com

Komentarze