Można by przypuszczać, że winne są temu Walentynki. To filmy tego pokroju zwykle zapychają lutowe premiery w kinach. Na podstawie ocen z kilku zagranicznych serwisów filmowych – podobnych do polskiego Filmwebu tj. Rotten Tomatoes, Box Office Mojo – redakcja Slate, stworzyła zestawienie, które mówi nam w jakim miesiącu każdego roku, kino było „kiepskiej jakości”. Może się skuszę i zestawię też wersję dla Polski ;) Zobaczymy kiedy u nas są byle jakie filmy?
Wygląda na to, że najlepiej do kina chodzić od maja do lipca i pod koniec roku, czyli listopad-grudzień.
Pełne zestawienie – począwszy od roku 2000 można zobaczyć na:
www.slate.com/articles/arts/brow_beat/2014/02/february_movies_are_bad_here_s_statistical_proof_of_it.html
(Ź) Slate