I tu cytacik z Ministerstwa: „Ministerstwo Gospodarki jest w trakcie prac mających na celu wypracowanie analizy dotyczącej przedsiębiorczości opartej na gospodarce współdzielenia”
A w praktyce:
„należy przyjąć, że kierowcy udostępniający okazjonalnie wolne miejsca w samochodzie osobowym innym osobom celem odbycia wspólnej podróży, w zamian za udział pasażerów w kosztach podróży, nie uzyskują dochodów podlegających opodatkowaniu podatkiem dochodowym, gdyż nie występuje w tym przypadku przyrost majątku skutkujący powstaniem zobowiązania podatkowego – Jarosław Neneman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów”
Czyli mamy nieco jasności, bo to pełnej daleko – to indywidualna sprawa każdego podatnika – skarbówka nie będzie ścigać tych, którzy mają ochotę iść z duchem czasu… o ile nie zrobią sobie z tego biznesu, bo tu niestety linia jest cienka, o czym również pisze MF:
„przyjęcie, że dana osoba fizyczna udostępniając przykładowo samochód działa w charakterze podatnika prowadzącego działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT wymaga zbadania (indywidualnie w sprawie) czy dany podmiot realizuje zasadę zarobkowego i zorganizowanego działania, polegającego np. na przewozie osób. Przesłankami przemawiającymi za uznaniem takiej działalności za działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT będą przykładowo regularny charakter usług czy zorganizowany charakter działalności (np. ogłaszanie swojej oferty na portalach internetowych). Jeśli stopień aktywności (zaangażowania) danego podmiotu na niwie udostępniania np. samochodu w zakresie form działania i środków, będzie czynił tę działalność podobną do działalności osób zawodowo świadczących usługi przewozu, wówczas taka działalność będzie spełniała definicję działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o VAT”
(Ź) ifp BlaBlaCar / orka2.sejm.gov.pl