To trzeba przyznać, Castrol wpadł na ciekawy marketingowo pomysł

I wykorzystał nadchodzącą modę na wszelkie wirtualne rzeczywistości – jako okulary typu Oculus, ale w wersji bardziej połączonej z rzeczywistym światem. Tu kierowca (Matt Powers ) sportowego auta, ściga się na prawdziwym placu z wirtualnie naniesionymi trasami i efektami. Aż prosi się, aby takie parki rozrywki powstały w przyszłości ;) Odczuwanie przyspieszenia, hamowania, drgań itp. w tej wersji daje zapewne o wiele lepsze efekty niż w typowym stacjonarnym symulatorze.

I pamiętajmy to.. tylko taka marketingowa ściema póki co ;) Ale i tak brawa!

(Ź) Castrol YT

Komentarze