Dron czy ratownik, kto będzie szybszy?

Latające wielośmigłowce, znalazły kolejne zastosowanie. Tym razem w ratownictwie wodnym, chociaż tu zamiast pływać mogą co najwyżej podlecieć do tonącego i rzucić mu koło ratunkowe. Na plaży w Chile, dokonano takiej próby i jak łatwo się domyślić wygrał dron. Czy jednak jest w stanie pomóc tak profesjonalnie jak ratownik? Z pewnością nie, ale może oferować za to dodatkowe wsparcie, tym bardziej, że posiada kamerę oraz głośnik i mikrofon do komunikacji z ratowaną osobą lub z upominanymi plażowiczami.

Pewnie się uśmiechniesz i powiesz, a co będzie jak dron wpadnie do wody? Na to też znaleziono rozwiązanie i są już modele umiejące pływać :)

W zeszłym roku prezentowano za to drona, który świadczył usługę niczym karetka ratunkowa. Jak widać, pomysłów innowacyjnych jest wiele, pytanie tylko co sprawdzi się w praktyce?

(Ź) Associated Press / yt

Komentarze