Woda i prąd z elektroniką podobno się nie lubią… ale nic bardziej mylnego ;) Dzięki wodzie można uzyskać światło i to bez montowania elektrowni na rzece – wystarczy zainteresować się produktem o nazwie Eton Blackout Buddy H20. Jest to tzw. światło awaryjne, które po napełnieniu zwykłą wodą dokonuje z pomocą specjalnego ogniwa (magnesium-oxide) produkcji energii. Ta wystarcza na 72h ciągłego świecenia 3 LED-ów. Samo ogniowo ma aż 10 lat żywotności, niestety generowane światło nie jest super jasne, ale na sytuacje typowo awaryjne w miejscach, gdzie jest problem z dostępem do zasilania, staje się użytecznym rozwiązaniem ;)
A tak ten sprzęt prezentuje się na filmiku…
<