Śmiejemy się z filmików, gdzie dziecko próbuje obsługiwać palcem typową papierową książkę, w ten sam sposób jak ekran tabletu – ale w tym wszystkim widać jedno… Liczba tabletów w rękach najmłodszych dynamicznie rośnie. I to często nie dlatego, że rodzice im to kupują, ale po prostu udostępniają (czasem oddają) swoje urządzenia. Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie zapewnia spokoju w domu jak „tablety uspakajające” – to one hipnotyzują maluchy i dają chwilę oddechu.
Zerknijmy w wyniki z badań posiadania tabletów przez najmłodszych:
– 8% gospodarstw domowych w USA w roku 2011 miało co najmniej jeden tablet
– 40% gospodarstw domowych w USA w roku 2014 miało co najmniej jeden tablet
– 7% amerykańskich dzieci w wieku 0-8 lat posiada własny tablet
– 18% brytyjskich dzieci w wieku 8-11 lat posiada własny tablet
– 37% brytyjskich dzieci używa tabletu do grania
– 23% brytyjskich dzieci używa tabletów do czytania
– 75% czasu poświęconego tabletom przypada na naukę i wędrówki edukacyjne po sieci
W Polsce tablety wprowadza się już do szkół – w najmłodszych rocznikach, jednak „cyfrowa szkoła” to jeszcze projekt eksperymentalny, w którym wydano niecałe 700 tabletów.

Badania oparte o:
Zero to Eight, Children’s Media Use in America 2013, A Common Sense Media Research Study
Children and Parents: Media Use and Attitudes Report, Ofcom
(Ź) Lenovo