Bookbook – jak to IKEA zażartowała sobie z reklam Apple iPhone

Tak się właśnie robi marketing i pozytywny szum w sieci wokół produktu. Tutaj tym produktem jest najnowszy katalog Ikea na 2015 rok… a zareklamowano go jak najnowszego smartfona (co ciekawe zyskał nawet nazwę „Bookbook„), szukając cech znanych z elektroniki. I to się udało świetnie – zresztą zobacz :)

A jakie cechy ma taki katalog?

– nie potrzebuje żadnych kabli
– nie potrzebuje ładowania
– jest dostarczany z załadowanym całym kontentem
– bateria jest dożywotnia ;)
– ma 8 milimetrów grubości
– waży 400 gram
– ma osiem cali
– działa na dotyk
– wszystko ma jakość ExtraHD ;)
– można przewijać w prawo i w lewo
– nie ma tu żadnych opóźnień w przewijaniu treści
– można go pożyczać w ramach technologii multiuser
– można go też zabezpieczyć hasłem aktywowanym głosem: „sorry, ten katalog jest mój!”

(Ź) yt top/IKEA

Komentarze