Pewnie pierwsze skojarzenia to dyskotekowe lampy, które powodują, że kolor biały przyjemnie „świeci”. Ale w tym eksperymencie chodzi o coś innego i to bardziej związanego z tematyką „soalrium”, pokazuje on na ile zdrową mamy skórę i jak działają kremy z tzw. blokerami UVA i UVB. Zaskoczy cię z pewnością fakt, że dla słońca po posmarowaniu kremem wydajesz się być czarnym obiektem, a osoby nieposiadające na pierwszy rzut oka wielu pieprzyków mogą mieć ich na skórze tysiące.
A tak pokazana nauka, szybko wciągnęła prawie 10 mln osób w zaledwie tydzień od publikacji filmiku – czyli jednak lubimy się uczyć i pochłaniać ciekawostki :)
Promieniowanie UV-A jest mniej szkodliwe niż promieniowanie z pozostałych zakresów, ale uszkadza włókna kolagenowe w skórze, co przyspiesza procesy starzenia. Długoletnia ekspozycja na duże dawki promieniowania UV-A może powodować zaćmę (tzw. zaćma fotochemiczna), czyli zmętnienie soczewki. Nie dotyczy to promieniowania UV o innych częstotliwościach, ponieważ jest ono pochłaniane w całości przez rogówkę.
Promieniowanie UV-B powoduje wytwarzanie witaminy D w skórze, przeciwdziałając w ten sposób powstawaniu krzywicy. Aby proces ten mógł zachodzić, potrzebna jest pewna minimalna dawka promieniowania. Promieniowanie w tym zakresie może powodować rumień skóry oraz objawy alergiczne.
Długa ekspozycja na działanie UV-B ma związek ze zwiększoną częstością występowania nowotworu złośliwego skóry (czerniaka), a także częstszych (choć mniej agresywnych) guzów, jak rak płaskonabłonkowy i podstawnokomórkowy. Promieniowanie UV-C, a także UV-B, może prowadzić do uszkodzenia łańcuchów DNA, w wyniku czego dochodzi do mutacji. W warunkach prawidłowych większość uszkodzeń DNA jest usuwana przez systemy naprawcze. Osoby obarczone wadami tych systemów naprawy bardzo często chorują na nowotwory skóry.
(Ź) yt top / pl.wikipedia.org/wiki/Ultrafiolet