Serwisy Indiegogo i Kickstarter pojawiają się często, przy okazji opisywania nietypowych wynalazków, na których produkcję, twórcy zbierają pieniądze w sieci poprzez tzw. finansowanie społecznościowe. To masa ludzi ocenia, czy coś ma sens.. i ta masa oceniła, że urządzenie naśladujące podobno najlepiej seks oralny dla panów, o wdzięcznej nazwie Autoblow 2, jest światu potrzebne. Kwota dofinansowania wyniosła przeszło 280 tys. USD. Sztuka produktu to wydatek 125 USD w przedsprzedaży i 150 po. Ma działać bez zarzutu przez 500h, co daje wg twórcy ok. 1500 użyć ;)
O szczegółach działania tej „maszyny przyjemności” niczym hity z sexshopów… opowiada sam autor ;) (materiał +18)
Przy okazji po raz kolejny ktoś udowadnia całemu światu, że nie ma rzeczy, których nie da się sfinansować w sieci :)