Naładujesz smartfona wprost na stole w kawiarni. Starbucks już to testuje!

Do knajpy przychodzi się teraz nie tylko posiedzieć, pogadać, napić i najeść… ale i naładować urządzenia mobilne. W niektórych restauracjach, barach itp. już są przy stolikach dostępne gniazdka z prądem. Wygląda jednak na to, że przyszłość tkwi nie w gniazdku pod stołem, ale w samym stole. To on ma zapewniać punkt, w którym wystarczy położyć smartfona czy tablet (a nawet powerbank) i go naładować bezprzewodowo. Starbucks i Duracell Powermat testują właśnie takie rozwiązanie – zapowiada się ciekawie. Jak działa?

Na stołach umieszczono stacje zgodne ze standardem bezprzewodowego ładowania Duracell. Jeżeli twój telefon nie jest przystosowany do takiego procesu, możesz zakupić dodatkową obudowę lub wykorzystać specjalne ringi ze standardowym złączem USB/iPhone itd. Samo ładowanie odbywa się poprzez indukcję – kładziesz telefon w wyznaczonym miejscu i gotowe.

Niestety całe rozwiązanie ma też i swoje wady…. standard ładowania bezprzewodowego ma kilka wersji i nie każdy smartfon, który posiada już taką technologię fabrycznie, da się naładować. Branża powinna się w końcu dogadać, inaczej czeka nas dokupywanie przejściówek ;) Mimo wszystko, ładujące stoły zapowiadają rewolucję – bo nasze smartfony tak czy inaczej, podczas posiłków w knajpach zwykle leżą koło talerza ;p

(Ź) http://poweruphere.com/where-can-i-recharge/starbucks/

Komentarze