O aplikacji Word Lens pisałem już w 2011 roku, kiedy to startowała na rynku, chcąc ułatwić wszystkim tłumaczenie napisów na przeróżnych znakach, opakowaniach itd. Wystarczy ja uruchomić, wybrać język z jakiego na jaki chcemy tłumaczyć, nakierować aparat na dany napis.. i gotowe – po chwili ujrzymy na wyświetlaczu tłumaczenie, co ciekawe naniesione graficznie w tym samym miejscu. Po latach aplikację (od firmy Quest Visual) odkupił Google i… udostępnił właśnie za darmo. Jedyne co się nie zmieniło, to brak języka polskiego. Pokazuje to jednak kierunek w jaki idą smartfony – pomoc w kontaktach z otaczającą nas rzeczywistością.
Warto zaznajomić się z tym produktem, bo z pewnością będzie dzięki wsparciu Google dalej rozwijany. Dobrze aby trafił do samej usługi Translatora, jako świetne uzupełnienie jego bogatej już bazy językowej.
Do pobrania:
Word Lens – App Store
Word Lens – Android
(Ź) Google Play