Zmiany przepisów w UE: koniec z roamingiem i różnymi ładowarkami do smartfonów

Unia Europejska solidnie zabrała się za porządki w międzynarodowej telekomunikacji. Zlikwiduje wkrótce to, co nas tak denerwowało – wysokie (wciąż!) ceny połączeń w roamingu oraz zróżnicowane ładowarki do smartfonów (zgadza się, nadal nie wszyscy producenci lubią jeden standard USB). Na roaming pomysł jest prosty, mamy płacić tyle, ile w swoim macierzystym kraju… Takie regulacje przyjął Europarlament, a później Komisja Europejska. Wdrożenie planowane jest do końca 2015 roku. I co ważne – dotyczy to także transmisji danych, bo jak wiadomo w roamingu jest bardzo przydatna.

Praktyczne zastosowanie nowych przepisów, oznacza dla operatorów m.in. konieczność utworzenia taryf telekomunikacyjnych, które klienta będą dotyczyły również gdy przekroczy granicę, ale… klient będzie mógł również zmienić operatora na innego, nawet tego lokalnego i co ciekawe bez podmiany karty SIM w telefonie ;) Technicznie skomplikowane, zobaczymy jak operatorzy z tego wybrną.

Całą zmianę nazwano dość sprytnie „stworzenie jednolitego rynku usług telekomunikacyjnych w UE„. Dla nas klientów do spore ułatwienie i zakładane niższe koszty, chociaż na sztuczki taryfowe operatorów trzeba będzie nadal uważać. Na komplet regulacji trzeba jednak poczekać do końca 2014 roku, kiedy wszystkie przepisy ostatecznie będą przegłosowane przez Parlament Europejski i zaczną obowiązywać z mocy prawa. Operatorzy mają mieć czas na zmiany do 15 grudnia 2015 r. Oby się tylko nic nie zmieniło, bo znów podczas podróży, telefonów się będziemy po prostu bali używać :)

(Ź) PE / KE

Komentarze