Używanie tzw. chmury, czyli usług przechowywania danych na internetowych dyskach, to dla wielu osób wciąż czarna magia. A szkoda, bo to bardzo wygodny sposób aby po pierwsze tworzyć dodatkowe kopie bezpieczeństwa swoich danych, a po drugie mieć dostęp do wielu plików z dowolnego miejsca z internetem ;) oraz łatwo je synchronizować pomiędzy urządzeniami (tablet, smartfon, komputer). Może warto jednak zainteresować się taką chmurą, tym bardziej, że tanieje? ;)
Nowy cennik Google Dysk wygląda tak:
– 15 GB za darmo (z reguły wystarczy na bardzo wiele dla typowego użytkownika… ale)
– 100 GB za 1,99 dolara (poprzednio $4,99)
– 1 TB za 9,99 dolara (poprzednio $49,99) – Google twierdzi, że taka powierzchnia zapewni nam możliwość robienia selfie dwa razy dziennie przez kolejne 200 lat ;)
– 10 TB za 99,99 dolara
– 20 TB za $199,99
– 30 TB za $299,99
A jak wygląda na tym tle Microsoft z usługą OneDrive?
– 7 GB za darmo
– 50 GB za 20 zł
– 100 GB za 30 zł
– 200 GB za 45 zł
Czyli zdecydowanie drożej…
(Ź) Google / Microsoft