Future Journal

Latarnie zamienią się w nadajniki, byśmy mieli wszędzie LTE i WiFi

autor:
10 marca 2014
minuta czytania

Miasta powoli inwestują w nowe rodzaje oświetlania, choć nie zawsze jest to LED – czasem tłumaczy się to perspektywą czasu i dostępnością tzw. opraw. Jednak twórcy ulicznego światła mają całkiem inny pomysł na miejskie latarnie, i co ciekawe będą one nie tylko świecić, ale i dostarczać internet ;) Projekt prowadzą obecnie Ericsson i Philips Lighting i ma on na celu także zmniejszenie zużycia energii – jak?

Otóż, lampy uliczne zwykle świecą od pewnej godziny wieczornej do rana. Są albo ustawione na czas, albo poprzez czujnik światła na odpowiednie natężenie – stąd zapalają się podczas np. burzy. Philips Lighting podaje, że oświetlenie ulic to 19% globalnego zużycia energii elektrycznej oraz 50% kosztów jakie ponosi każde miasto na rachunki za prąd.

latarnie-miejskie-jako-nadajniki-lighting-as-a-service-1

Rozwiązaniem na być technologia „lighting-as-a-service” co da się przetłumaczyć jako „oświetlenie jako usługa”. Miasta mają bowiem w ramach powierzchni dostępnej w latarniach, świadczyć operatorom telekomunikacyjnym usługę… umieszczenia tam elementów infrastruktury sieciowej. Philips dostarczy latarnie, oprawy i LED-y, a Ericsson wkłady telekomunikacyjne np. LTE, miasto zarobi na wynajmie miejsca – proste. Wyglądają przy tym dokładnie tak, jak te na załączonych do tekstu zdjęciach, czyli w zasadzie nie wyróżniają się z tego co już znamy z ulic.

Daje to całkiem nowe możliwości zagęszczenia sieci komórkowej w miastach i lepszego propagowania np. LTE, czy Wi-fi. Przy okazji same latarnie mają w przyszłości zyskać inteligencję, czyli kiedy nikt nie chodzi po ulicy… mogą zmniejszać jasność LED-ów. Philips wyliczył podczas testów w 12 miastach świata, że na LED-ach daje się zaoszczędzić w miejskiej kasie w ramach rachunków za prąd, od 50 do 80% kosztów.

Taka więc czeka nas przyszłość… nawet latarnie będą w sieci :))

(Ź) Ericsson / Philips

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik