Zróbmy sobie tydzień z futurologią i konceptami na najbliższą przyszłość ;) Bo choć w kieszeniach mamy już coraz więcej smartfonów, w domach tablety, telewizory LCD itd. to jeszcze czeka nas sporo nowości! Jedną z nich być może będzie całkiem inny niż znany dotychczas – pendrajw. Taką przenośną pamięć zaprezentowała para projektantów Aditi Singh i Parag Anand. Ich pomysł jest niezwykle praktyczny, choć ma jedną wadę.. pendraki nadal mogą się szybko gubić.

Urządzenia, bo tak nadal można chyba o nich mówić, nazwano dataSTICKIES i ich cechy to:
– wyglądają niczym znane cienkie półprzezroczyste karteczki do oznaczania stron lub miejsc w dokumentach
– mają kolorystykę dopasowaną do pojemności – im wyższa tym kolor intensywniejszy
– można po nich pisać mazakiem
– dają się przyklejać jak typowe żółte karteczki
– nie trzeba ich podłączać, bowiem dane przenoszone są w momencie przyklejenia na szynie danych, może to być np. dolna krawędź monitora
– są lżejsze od typowych prendrajów
– można je sklejać – łączyć w kaskady – dzięki czemu uzyskamy sumaryczną pojemność. np. 4 + 2 + 16 GB = 22 GB
Jeżeli zapytasz jak to w ogóle możliwe, aby to działało – to odpowiedzią jest hasło grafen :) To właśnie ten materiał ma zapewnić produkcję tego pomysłu w wersji rzeczywistej. No cóż, z niecierpliwością czekamy na pierwsze sztuki.
(Ź) datastickies.com