Ikea zmienia popularne meble Expedit, a klienci już tęsknią za starą wersją ;)

Meble, które skręcamy sami są dla nas o wiele cenniejsze niż te gotowe – tak brzmi słynne psychologiczne doniesienie, ale gdy w ogóle znika ulubiony towar, to wtedy dopiero robi się ciekawie. Ikea chcąc zaoszczędzić na surowcu i być bardziej eko, właśnie kończy produkcję mebli z serii Expedit i wprowadza na jej miejsce nową kolekcję zwaną Kallax. Zachwala ją także pod względem odporności na ścieranie, ściętymi narożnikami (dla bezpieczeństwa dzieci) oraz zapewnia, że jej wewnętrzne półki mają takie same wymiary jak poprzednik.

To bycie bardziej eko wynika z faktu, że Ikea zużywa średnio 1% światowych dostaw drewna. Daje to w przeliczeniu 17,8 metrów sześciennych drewna. Zwróć uwagę, że zmieniła się gruba rama całego regału. To odchudzanie o kilka cm przyniesie to właśnie spore oszczędności w globalnej skali.

foto/ikea-expedit-kallax.jpg

Na fejsie, jak to zwykle bywa… powstał już specjalny fanpejdż rettet.expedit, który gromadzi fanów Expedita i namawia Ikea na różne zmiany. Warto tam zerknąć, bo przy okazji profil gromadzi zdjęcia przeróżnych kombinacji Expedita w zastosowaniach domowych i biurowych.

Wydaje się, że w tych naszych nowoczesnych czasach… dzieje się właśnie to samo co miało miejsce z produktami PRL – tęsknimy do tego co dobrze znamy od lat. Bo jak wiadomo „najbardziej podobają nam się te piosenki, które dobrze znamy ;)”. A kto się ostatnio zastanawiał nad zakupem właśnie takiego regału pewnie teraz pobiegnie do sklepu szybciej. Wbrew wszelkim pozorom Ikea może na tym wyjść bardzo dobrze biznesowo ;)

(Ź)
gizmodo.com/heres-why-ikea-is-discontinuing-everyones-favorite-sh-1527126312
www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80071357/

Komentarze