Wielośmigłowcowe maszyny widziane są zwykle w kontekście dronów np. quadrocopterów i kojarzą się z maszynami bezzałogowymi. Ale to się w najbliższych latach ma zmienić, chociażby z pomocą projektów typu E-Volo Volocopter VC200. To maszyna wyglądająca jak multicopter, ale potrafiąca zabrać na pokład człowieka, który bezpośrednio z jej wnętrza steruje. Na razie trwają testy – maszyna zasilana jest z baterii, lata do 30 minut z prędkością do 100 km/h.

Z osiągów warto jeszcze nadmienić lot do 2 km wysokości oraz miejsca dla dwóch osób (pilot + pasażer) dodatkowo mamy masę startową do 450 kg. Jeżeli wszystkie testy wypadną pomyślnie (a wydajność baterii uda się zwiększyć), produkt trafi na rynek jako… komercyjny statek latający i będzie mógł nim polecieć każdy chętny posiadający licencję lotniczą.
Projekt jest pomysłem ekipy z Niemiec.
