Wyobrażasz sobie teledysk trwający 24 godziny? Pewnie ciężko byłoby to oglądać, a jednak… Pharrell Williams pokusił się o przygotowanie takiego dzieła. Wystarczy wejść na jego stronę i można sprawdzić jak długo wytrzymamy. Może to być również pomysł na oryginalną weekendową prywatkę. No cóż, sama nazwa mówi już za siebie „24 hours of happy”.

Teledysk jest po części tzw. pętlą – bo choć zawiera 24h materiału wideo, to jednak ma zapętloną muzykę – kilkuminutowy utwór „Happy”. Zdjęcia do projektu zrealizowano w Los Angeles i zaproszono sporą liczbę tancerzy i tancerek, którzy umilają nam czas spędzony przed ekranem.
W taki razie zaczynamy: 24hoursofhappy.com
I na koniec mała podpowiedź… nie trzeba wcale oglądać teledysku od początku do końca – można go przewijać z pomocą okręgu. Widać go po poruszeniu nad obrazem kursora.

(Ź) 24hoursofhappy.com