Znów zaglądamy w kulisy produkcji wielkich kasowych filmów. W sieci ujawniono jak powstawał filmowy młot Thor’a – można zobaczyć, iż to wcale nie tzw. rendering, ale kawał solidnej roboty. Młot jest metalowy i swoje kilogramy waży, a ozdoby i poszczególne elementy zajęły sporo czasu w produkcji. Kino wbrew pozorom to nie tylko efekty z komputera, ale i unikatowe rzemieślnictwo. Być może przedmiot trafi kiedyś na jakąś charytatywną aukcję.

Warto dotrwać do końca filmiku… bo tam pokaz demolki rzeczywistej przy pomocy tego młota – nie jest to może filmowa siła, ale robi wrażenie ;)
(Ź) AWE yt