Technologia ta nazywa się ICAES (Isothermal Compressed Air Energy Storage) i stoi za nią amerykańska firma SustainX. Stawia właśnie i uruchamia pierwszy i największy na świecie akumulator powietrzny, który energię zgromadzoną ma w postaci właśnie sprężonego powietrza ;) System pojawił się testowo w Seabrook (New Hampshire USA). Jego pojemność to aż 1,5 megawata energii. Jak to działa i dlaczego może zrewolucjonizować rynek energii?

Na sprężone powietrze jeżdżą nawet samochody ;) Wkrótce zresztą takie hybrydy i wspomagacze ekonomicznej jazdy zaoferuje np. Peugeot. Pomysł (w dużym uproszczeniu) polega na gromadzeniu w zbiorniku, powietrza w postaci sprężonej, które w razie potrzeby jest uwalniane i napędza dowolną turbinę.
W przypadku elektrowni wiatrowych problemem jest to, że raz wiatr wieje za dużo, raz za mało.. i dostawy prądu są dość zmienne. Jednak gdy zastosujemy technologię ICAES, możemy podczas dobrego wiatru zgromadzić nadmiar energii w postaci sprężonego powietrza w setkach butli (lub w tym wypadku rur zanurzonych w wodzie – technologia Isothermal). Gdy potrzebujemy prądu, uwalniamy zapas energii, czyli gaz jest rozprężany i napędza już turbiny samego generatora.
W ten sposób zarządzanie tworzoną ekologiczną energią, jest jeszcze bardziej efektywne i jak widać potężne – można zgromadzać nawet 1,5 megawata czystej energii na długi czas. Trwałość rozwiązania szacuje się nawet na 20 lat bezawaryjnej pracy.
Jeżeli testy się powiodą, to może się okazać… że nasze elektrownie będą za kilka lat chodzić na powietrze ;)
(Ź) www.sustainx.com/technology-isothermal-caes.htm / en.wikipedia.org/wiki/Compressed_air_energy_storage