W niektórych sklepach można spotkać na półkach zamiast karteczek z informacją ile kosztuje dany produkt – wyświetlacz. Okazuje się, że to nadchodzi rewolucja i nowa moda na technologie pokazywania informacji, na urządzeniach które nie zużywają energii w sposób ciągły. Technologia E-ink NFC, to połączenie cyfrowego papieru znanego z czytników ebooków oraz przesyłania informacji na niewielkie odległości – NFC – znanej z np. kart płatniczych. Pracuje jako wyświetlacz, który utrzyma obraz mimo braku zasilania. Zastosowań takiego wynalazku jest bardzo, bardzo wiele…

Obraz powstaje po przekazaniu impulsu elektromagnetycznego (zjawisko indukcji), który dostarczy naszemu mini wyświetlaczowi E-Ink NFC (dokładna nazwa to NFC-WISP E-ink Display Tag) energii oraz informacji co należy w matrycy zmienić. Prąd jest naprawdę niewielki – i do tego gromadzi się na chwilę w baterii o grubości 0,17 mm (pojemność 1 mAh). W ten sposób można po chwili zobaczyć na ekranie o wielkości 2,7 cala dowolną informację – pisaną cyfrowym atramentem. Zostaje ona tam na stałe, chyba że zechcemy to zmienić nowym impulsem.
Za nowym rozwiązaniem stoi ekipa z Uniwersytetu w Waszyngtonie, MIT oraz pracownicy Intela. Obecnie trwają testy prototypu, a pod koniec roku przewidywany jest komercyjny rynkowy produkt.
(Ź) NFC Brief