Future Journal

„Do wszystkich równo” – PLAY marketingowo walczy o niskie stawki

autor:
14 kwietnia 2013
3 minut

do-wszystkich-rowno-playSieć Play znana jest z różnych dziwnych akcji marketingowych, które mają zwracać na nią uwagę. Obecnie prowadzi nietypową kampanię przeciwko konkurentom, którzy niezbyt chętnie obniżają połączenia z własnych sieci do Playa. Stąd witryna www.dowszystkichrowno.pl prezentująca licznik, ile to klienci tych sieci stracili pieniędzy przez decyzje swoich operatorów. Zamiast po 29 groszy, zwykle kasują 75 groszy. Efekt? Klienci mniej dzwonią…

Play jednak przekonuje, że klienci na tym tracą. Tak, ale czy licznik oparty o symulację, oddaje rzeczywistość?

do-wszystkich-rowno-play-1

Sam rzecznik fioletowej sieci przyznaje, że to tylko takie „szacunki”. Asymetria nie jest ostatnio już na rękę Playowi, bo wcześniej zarabiał na tym sporo, a teraz po zniesieniu stawek – w zasadzie wyrównaniu – wysokie ceny połączeń do fioletowych, powodują, że klienci innych sieci, po prostu rezygnują z wykonania połączenia lub mocno je skracają.

A taka formułka widnieje pod symulacją (oczywiście ściana tekstu drobnym drukiem…):

Kwota przedstawiona w liczniku stanowi wyniki symulacji – ma jedynie przedstawienie rzędu wielkości straty, którą ponieśli klienci na skutek praktyki stosowanej przez Zasiedziałych Operatorów (Polkomtel Sp. z o.o., Polska Telefonia Cyfrowa S.A. i PTK Centertel Sp. z o.o.). Rzeczywiste wartości mogą znacznie odbiegać od wskazanych w liczniku, wysokość szkody zależy też od przyjętej metodologii.

Strata klientów została obliczona poprzez odniesienie się do alternatywnego scenariusza (lata 2009-2013), który zakłada powstrzymanie się przez Zasiedziałych Operatorów od stosowania zawyżonych cen za połączenia głosowe do Play (dotyczy to również nieuwzględniania połączeń do Play w pakietach minut w abonamencie i w ramach usług obniżających koszty połączeń). W takim scenariuszu Zasiedziali Operatorzy stosowaliby marże na połączeniach głosowych do Play na poziomie odpowiadającym średniej rynkowej marży Zasiedziałych Operatorów na połączeniach głosowych do pozostałych Zasiedziałych Operatorów.

Marża oznacza różnicę pomiędzy ceną usługi płaconą przez klienta a kosztami ponoszonymi przez operatora. Zasadniczym kosztem ponoszonym przez każdego z Zasiedziałych Operatorów w związku z połączeniem wykonywanym do sieci Play jest określana przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej stawka MTR: jest to cena, którą operator płaci Play za zakończenie połączenie głosowego w jego sieci.

Od początku funkcjonowania Play na rynku do końca 2012 r. stawka MTR za zakończenie połączenia głosowego w sieci P4 była wyższa niż w przypadku połączenia do sieci Orange, Plus i T-Mobile. Różnica pomiędzy stawkami MTR systematycznie malała, co nie przekładało się jednak na zmianę cen detalicznych do sieci Play, które zasadniczo pozostawały na niezmienionym poziomie. Zasiedziali Operatorzy zarabiali zatem na połączeniach do sieci Play znacznie więcej niż na połączeniach do innych sieci (w niektórych przypadkach marża na połączeniach do Play była nawet 4,5 razy wyższa).

Obliczenie dokładnej straty klientów wymagałoby uzyskania wielu informacji, które są niezwykle trudne do ustalenia (wiele z nich stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa Zasiedziałych Operatorów). Dlatego też na potrzeby niniejszej symulacji eksperci z doradczo-analitycznej firmy Audytel S.A. przyjęli szereg założeń. Jedno z ważniejszych założeń dotyczyło wskaźnika asymetrii informacyjnej klienta, który uwzględnia procent osób, które nie posiadają wiedzy o wyższych cenach połączeń do Play (takie osoby nie ograniczają liczby połączeń wykonywanych do sieci Play). Uważamy, że przyjęte przez nas założenia można określić jako konserwatywne, Informacje o obecnie stosowanych cenach przez Zasiedziałych Operatorów i Play można znaleźć na stronach internetowych operatorów: www.orange.pl, www.plus.pl, www.play.pl, www.t-mobile.pl

Z zadowoleniem obserwujemy działania naszych konkurentów, polegające na wyrównywaniu cen połączeń głosowych do sieci Play. Szkoda tylko, że dotyczy to głównie nowych taryf. Uwzględniamy to w naszej metodologii i każda zmiana oferty sprawia, że licznik prezentujący stratę konsumentów kręci się coraz wolniej. Mamy nadzieję, że jak najszybciej się zatrzyma.

(Ź) dowszystkichrowno.pl

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik