To jeden z produktowych startupów – wynalazek nazywa się Tongue2Teeth. Jest jednorazowy, nakłada się go na język i to jego ruchami czyścimy zęby i jamę ustną. Cena produktu nie jest jeszcze znana, na stronie wynalazcy możemy się zapisać na informację o premierze. Pojawianie się takich dziwnych rzeczy jak ta, świadczy o tym, jak wiele pomysłów krąży po świecie. I choć dziś dziwią, to za parę lat… każdy być może stanie się posiadaczem Tongue2Teeth ;)
