Jak się okazuje w komputerach można bez problemu wygenerować centrum Nowego Jorku o wielkości kilkunastu kilometrów i na to wszystko nanieść aktorów. Jeszcze szczypta wirtualnych postaci, wybuchów nagranych wcześniej, renderujemy i gotowe ;) Tak powstają sceny współczesnego kina. Tylko aktorzy mają trudniej, bo muszą sobie całą taką scenerię podczas kręcenia wyobrazić.
Tak kręcono The Avengers i trzeba przyznać, że realizm gotowego materiału naprawdę zaskakuje. No, a prawdziwy Nowy Jork pozostaje nienaruszony :)
A tak powstawały efekty do Hobbit-a
(Ź) yt top