Zwykle wygląda to tak… że się tyłkiem zasiada przed telewizorem i kibicuje, jak tam chłopaki skaczą. Z poziomu kanapy nawet największa skocznia to pikuś. Warto więc zobaczyć skakanie z największej skoczni świata Vikersund – okiem skoczka. A wszystko to dzięki kamerom sportowym typu GoPro, które potrafią zarejestrować taką perspektywę z poziomu głównego bohatera – tutaj Jurij Tepes.
(Ź) yt top