A nic tak nie rozwesela, jak szalony pomysł zaczerpnięty wprost z interneta ;) Proszę bardzo, oto co można zrobić z naszym świątecznym drapakiem, z którego już opadły igiełki i co najwyżej straszy w salonie. I jak to zwykle bywa, nikt nie zamierza się pofatygować, aby posprzątać drzewko czy to metodą „przez balkon”, czy „przez ćwiartowanie”.

Ta metoda, może nie jest nowa – ma już przeszło 3 lata, ale wciąż inspiruje :) 32 fajerwerki i lot na kilkadziesiąt metrów w górę – żegnajcie święta ;))
(Ź) yt/wł