Pojazd ten zwie się unicyklem – czyli rowerem złożonym z jednego koła. Zwykle po pierwszym rzucie oka, skojarzy nam się z cyrkiem ;) To właśnie tam mistrzowie równowagi starają się na nim jeździć. Ale dzięki technologii, jedno koło jest obecnie dla każdego! Nauka jest prosta, bowiem za równowagę odpowiadają mikroprocesory i żyroskopy. Do tego ten unicykl jest napędzany elektrycznie.

Jedna sztuka tego pojazdu kosztuje ok. 1800 dolarów. W tym można dodatkowo dokupić sobie, małe kółko, które będzie stabilizowało pojazd podczas jazdy i postoju. Jak wiemy co na dwóch nogach to nie na jednej :)

Ze specyfikacji technicznej warto wiedzieć:
– pojazd podjeżdża bez problemu pod 30% nachylenia drogi
– osiąga prędkość do 25 km na godzinę
– może na nim usiąść osoba o wadze do 145 kg
– na baterii przejedzie do 16 km
– waży 12 kilogramów
– balansuje automatycznie w przód i tył (abyśmy nie polecieli na łeb ;)
– potrzeba jednak średnio pół godziny aby nauczyć się jazdy i balansu prawo – lewo
Tak się na tym jeździ po mieście…