Jest malutki, cieniutki i potrafi działać na baterii do 6,5 godziny. Pisałem o nim już w 2011, bo wtedy to Google pokazał koncepcję komputerów, wyglądających jak laptopy czy netbooki, ale pracujących w tzw. chmurze. Na samym sprzęcie jest prosty system, który pozwala instalować typowe aplikacje netowe, zaś dane trzymamy w… sieci ;) Nowy model zyskał nowe parametry, ale czy zyska klientów? Ma ich skusić niska cena.. około 300 dolarów.


Ze specyfikacji technicznej warto wymienić:
– system operacyjny Chrome OS
– ekran 11 cali o rozdzielczości 1366 x 768 pikseli
– procesor Samsung Exynos 5250
– waga 1,1 kg
– odtwarzanie wideo do 1080p
– start systemu w ciągu 10 sekund
– 16 GB pamięci wewnętrznej i 100 Gb w chmurze Google Drive na 2 lata
– 2 GB RAM
– WiFi a/b/g/n
– Bluetooth
– USB 3.0i USB 2.0
– złącze słuchawek i mikrofonu
– czytnik kart SD
Producentem sprzętu jest Samsung.
Mam jednak wrażenie, że ten produkt trochę się zagubił… i takie wynalazki zastępują właśnie tablety. Tym bardziej, że do nich również można podłączyć klawiatury fizyczne QWERTY. Z drugiej strony brak modemu 3G nieco ogranicza nasz zasięg, do domowego czy firmowego wifi.
Źródło: chrome.blogspot.com/2012/10/the-new-chromebook-for-everyone.html